Soformore

Jestem na drugim roku. Egzamin z matematyki zdałem w pierwszym podejściu. Nie dałem sobie tylko rady ze wzorami Cramera. Niemniej,  jestem z siebie dumny. Opłaciły się godziny spędzone na wgryzaniu się w całki, różniczki, wielomiany, równania liniowe i macierze. Chyba nawet przestałem się bać matematyki i ją polubiłem. Strasznie trząsłem portkami, przyznaję się bez bicia.

Teraz przygotowuję się do wyjazdu w Bieszczady. Na spokojnie.

Fala upałów – przeszła. Idzie następna. Ale nie narzekam, zimą musiałem popracować trochę na świeżym powietrzu przy minus 25 i dałem słowo, że choćby z nieba lało się roztopione żelazo, nie pisnę ani sława skargi. No i na razie dotrzymuję słowa. W końcu jedną z kategorii na tym blogu jest „W paszczy słońca” – a to zobowiązuje.

Jedna odpowiedź to “Soformore”

  1. joe Says:

    udanego roku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: