Wielka woda

Na szczęście mieszkam na takim terenie, że musiałoby zdarzyć się nie wiem co, żeby zacząć obawiać się powodzi, ale na tyle blisko Wisły, żeby czuć presję wielkiej wody w otoczeniu. Zresztą kilka dni temu odwiedziłem Toruń, takiej Wisły jeszcze nie widziałem. Woda rozlała od drogi przy kempingu do murów hotelu. Przerażający i porażający widok. Poczułem się strasznie marny w obliczu żywiołu. Nie pamiętam takiej Wisły, nie pamiętam takiego maja, czerwiec pewnie też utkwi w pamięci, bo egzamin za egzaminem, a i w lipcu coś się przydarzy, bo mamy ekstra sesję, która została przeniesiona z kwietnia.

Zamierzam teraz zaglądać tutaj częściej. Mam coraz więcej prac do pisania i będzie potrzebny mi trening.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: