Fascynujące książki

Jutro podpisuję nowy kontrakt. Mała firma, żadnej wybujałej ponad miarę Centrali, żadnych bujających w obłokach bufonów, partaczy i marnotrawców papierów. Jedna sekretarka, jako łącznik z Centralą czyli Szefem. Czuję niesamowitą ulgę, że wyrywam się z tej maszynki do mielenia mięsa. Przypomina mi się rysunek z podręcznika historii, nie pamiętam do której klasy, gdzie pokazano mechanizmy kolonializmu. Do otworu wielkiej maszynki do mielenia mięsa Gruby Facet wciska Murzyna, a z drugiej strony maszynki wylatują złote monety. Czy aby kolonializm na pewno się skończył? Wątpię. Ale miało być o książkach – Nadrabiam zaległości – Paweł Huelle – Ostatnia Wieczerza, Margaret Atwod – Opowieści Podręcznej i Bohumil Hrabal – Schizofreniczna Ewangelia. No i jeszcze film, ostatnio obejrzany –  Bienvenue chez les Ch’tis –

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: