War

W 1970 roku o bezsensowności wojny śpiewał Edwin Starr. Co ma w sobie dobrego wojna? Nic. Absolutnie nic! Tupot podkutego obuwia soldateski wcina się w mózg rozrywając czaszkę. Wojna w Strefie Gazy, obojętnie, z której patrzysz strony nie ma w sobie żadnych dobrych stron. Absolutnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: