Dorris

Siedziałem połowę nocy w sieci, szukając informacji. Przyłapałem się na tym, że mam wiele pytań, chcę je zadać, ale boję się uzyskać na nie odpowiedzi. To coś takiego, jak zobaczyć białą plamkę w czaszce na obrazie z tomografu – wiesz, co to jest, wiesz, jakie są rokowania, ale podejmujesz walkę za wszelką cenę. Nie mam zielonego pojęcia o autyzmie, z odległości 1500 kilometrów sprawy wyglądają inaczej. Najgorsze jest to czekanie – wyczekiwanie właściwie. Przy okazji mam kompletny mętlik w głowie, wczoraj z tego wszystkiego dopadła mnie dolegliwość, którą tutaj nazywają Dorris.
Musze czekać na wynik jutrzejszych konsultacji – Połowica przyjęła postawę wyczekującą.
Czytam o autyzmie i analizuję, zachowania Piranii, jego sposób zabawy, huśtawki nastrojów i wiem tyle samo, co przedtem, czyli – nic. To jest tak jak z czytaniem Słownika Medycznego przez laika – z opisu objawów można u siebie stwierdzić każdą chorobę.
W każdym razie, cokolwiek się wydarzy nie poddam się.

Odpowiedzi: 10 to “Dorris”

  1. vierablu Says:

    Nie poddawaj sie! I zajrzyj tutaj:

    http://reiwsz.blox.pl/html


    O co chodzi z tym 1500 km?

  2. lizzardo Says:

    Viera – oni są tam a ja tu…

  3. vierablu Says:

    Przepraszam, teraz dopiero przeczytalam Twoja poprzednia notke.
    Taka wiadomosc to ogromny szok, ale bez wzgledu na wielkosc problemu, nowy tryb zycia sie jakos tam uklada, malo tego – okazuje sie, ze nadal mozemy byc szczesliwi! Czego Wam zycze.

  4. Reiwsz Says:

    Lizzardo, wiem, co czujesz, bo przez to przechodziłam.
    Ja silna osoba rozsypałam się w drobiazgi.
    Teraz wszystko zależeć będzie od Waszej determinacji, terapii i pieniędzy niestety też.
    Najpierw polecam Ci wejść tutaj:
    http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi
    To największa kopalnia wiedzy dla rodzica o autyzmie.
    Nie będziesz musiał wyważać drzwi, które kiedyś już ktoś wyważył.
    Zarejestruj się, będziesz mógł zadawać pytania, warto. Ludzie odpowiedzą. Pomogą.
    Zacznij od wątku „Do nowych czytelników”. Notuj! Otrzymasz dużą dawkę wiedzy naraz.
    Diagnozę proszę potwierdzić u dwóch specjalistów, ale jakkolwiek by nie nazywał się deficyt Twojej Piranii, konieczna jest jak najszybsza interwencja terapeutyczna.
    Prowadzę stowarzyszenie, w którym jest terapia. Napisz do mnie na pocztę gazetową. Chętnie pomogę.

  5. konstruktorka Says:

    Oddychaj spokojnie i zapytaj sie o urlop tak sobie mysle ze cie polowica potrzebuje
    Nie dawaj sie tez bo mysle ze byloby fajnie jakbys byl ostoja i podpora dla drugiej polowki
    Dasz rade?

  6. lizzardo Says:

    Viera –🙂
    Reiwsz – Serdeczne dzieki – na pewno sie odezwe.
    Konstruktorka – juz dzialam w tym kierunku.
    Przepraszam, ze odpowiadam tak lakonicznie ale nadaje z pracy.

  7. froasia Says:

    Kompletnie zdrętwiałam. Zgadzam się z przedmówczynią, że chyba powinieneś się wybrać do tutaj. Będą Cię teraz bardzo potrzebowali. Ty ich pewnie też. Trzymam za Ciebie i wierzę, że się wszystko poukłada. Przesyłam mnóstwo energii!

  8. lizzardo Says:

    froasiu, pamiętasz kiedy napisałem, że nie jestem emigrantem w pełnym tego słowa znaczeniu. Oj energia teraz mi się bardzo przyda.

  9. cwirek Says:

    Jeżeli potrzebujecie pomocy, to ja naprawdę siedzę w branży terapeutycznej i mogę coś podpowiedzieć, jest wiele dobrych ośrodków zajmujących sie autyzmem, sama pracowalam dziecmi z tym problemem, tylko bądzcie ostrozni specjaliści często nadinterpretują, przypinają etykietkę, z którą dziecko czesto idzie pzez całe życie. Problemy nerwicowe czasami dają podobne objawy do autyzmu, napisz jeżeli możesz jakie Pirania ma objawy autyzmu, gdzie był diagnozowany, co Wam powiedzieli, ile ma lat?
    Pozdrawiam, trzymajcie się wszyscy mocno.

  10. lizzardo Says:

    cwirku – wieczorkiem napiszę do Ciebie maila🙂 Serdeczne dzięki🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: