„Nad głowami Anioł leci…”

Oczy już mi się zamykają i myślami jestem bardzo daleko. Do Tutaj straciłem już entuzjazm, zastąpiła go ekscytacja do Tam. To prawdopodobnie jedna z ostatnich notek w tym roku, siedzę i zastanawiam się czy wszystko spakowane, czy czegoś nie zapomnę i czy zmieszczę się w przepisowej wadze bagażu. Tutaj już mnie nie interesuje, wykonuję czynności mechanicznie, uśmiecham się do mijanych ludzi, wykonuję swoją pracę, ale to już nie to, gdzieś słyszę tykające minuty i goląc się rano przed wyjściem do pracy, dostrzegam błysk w oku. To będą moje pierwsze Święta i Nowy Rok w Polsce od dwu lat. Wiem są tacy, co nie byli dłużej, ale jakoś nie potrafię ukryć radości, nawet nie chcę.
A to zamiast Świątecznych Życzeń:

Odpowiedzi: 6 to “„Nad głowami Anioł leci…””

  1. marga77 Says:

    radosnych i spokojnych swiat :)))

  2. andsol Says:

    Grzegorz Turnau… Bardzo fajne, dzięki.

  3. erzebet Says:

    zdrowych i radosnych Świąt🙂

  4. jah Says:

    Ech życie🙂

  5. harry122 Says:

    Wszystkiego naj zokazji świąt i jeszcze więcej naj na Poświęta, jak sobie wrócisz to sobie poczytasz :)))

  6. surfinia Says:

    Już po świętach…przyszła jak pisałeś moja kartka do Ciebie, jako lokalna patriotka cieszę się,że TA Polska zrobiła na Tobie w Świeta i Sylwestra dobre wrażenie, bo to naprawdę szczególny czas…wart szczególnego miejsca…:)

    A ta piosenka zawsze budzi we mnie dreszcz,piękna jest nadzywczaj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: