Psyche 1906

Historia rozpoczyna w roku 1901, kiedy to Pani G.C. Howland z Chicago, miłośniczka fotografii i nauczycielka wpadła na pomysł, aby w ramach najnowszych zdobyczy nauki i techniki pozostawić po sobie ślad dla potomnych. W roku 1901 amerykańskie społeczeństwo należało do „młodych”, w przeciwieństwie do „starych” europejskich. Przypominam, że to czasy imperiów – głównie kolonialnych, więc wszystko odbywa się w ramach półkuli północnej naszego globu. Pani Howland zadała sobie pytanie – Czy amerykańskie dziewczyny posiadają osobowość? „She asks, a propos American girl – Is there a such a personality?” Jako przedstawicielka “narodu młodego” – postanowiła udowodnić, że tak. Wykonała, więc zdjęcia, które nazwała “Psyche” – składające się z portretów jej podopiecznych z collegu złożone w jedną całość:

„Psyche” –  portrait of an entaire college class of American girls, 1901 (13 girls posed) :

psyche 1

„Psyche” of class 1904 (seventeen girls):

psyche2

„Psyche” of class 1905 (seven girls):

Psyche3

 W 1906 roku magazyn Strand przeprowadził podobny eksperyment i oto jak wtedy wyglądała „Psyche” przedstawicielek narodów „starego świata”. Strand to magazyn brytyjski, zacznijmy więc od „zbiorowego portetu” ówczesnych mieszkanek Imperium:

„Psyche” of seven English beauties:

Psyche4

„Psyche” of Scotch beauties:

PsycheA

„Psyche” of Irish beauties:

Psyche6

Opuszczamy teraz wyspy i po kolei, na pierwszy ogień – French beauties:

psyche6

Dutch beauties:

psyche7

German beauties:

psycheger

Russian blend:

psyche9

A Spanish beauty:

psycheesp

„The typical Italian blend”:

psycheit

Jeszcze na moment wracamy na „Nowy Kontynent” – A typical American beauty:

psycheUS

Na sam koniec – Ideał kobiety A.D. 1906 nazwany ewą, zdjęcie wykonane „idealnej urody” na które składa się 50 portretów kobiet od San Francisco do Władywostoku – „Eve – a composite of fifty examples of the World’s beauty” :

 eve

Odpowiedzi: 6 to “Psyche 1906”

  1. blogali Says:

    Bardzo ciekawe. Wiktoriańskie zamiłowanie do fizjonomiki połączone z poszukiwaniem fizycznej „esencji” kobiecości, tutaj dodatkowo przefiltrowane przez wchodzące wówczas w wielką modę polityczną kategorie „narodu”. Tu już zdecydowanie nie wystarcza wiara w „wieczną i niezmienną naturę kobiecą” i afirmacja transcendentalnego „anioł domowego” zamkniętego w złotej klatce bez kluczyka, który wymyślił liberalizm wczesnego XIX-go wieku, a spopularyzował imperialny brytyjski wiktorianizm. Od przełomu wieków poszukiwanie esencji płci zaczyna wiązać się z innym atrybutem – socjobiologą.

    Ta „narodowość” esencji definiowana jest także przez klase – wszystkie panny to uczennice i studentki, ubiór wskazuje, że to co najmniej klasa średnia. I wszystkie są bardzo białe na tym czarny tle. Choć w początkach XIX-go wieku anioły domowe rozleciały się po różnych – cywilizowanych, jak wówczas wierzono – zakątkach północnej półkuli (jak słusznie zauważyłeś), to jednak pozostały kobietami z dziedzicznymi środkami do życia oraz białą skórą.

    Można spojrzeć z nostalgią na te niegdysiejsze śniegi. A można przypomnieć sobie współczesne im wczesne zdjęcia eugeniczne, opisujące różne rasy oraz podrasy ludzkie. Pomysły na ulepszanie ludzkiej rasy powstały w końcu XIX-go wieku. I wyszły z tych samych kręgów co inne *ówczesne* zdobycze cywilizacji takie jak musli i płatki śniadaniowe, zdrowa żywność, wegetarianizm, homeopatia, nudyzm, terapia słoneczna i błotne kąpiele. O rowerach i gimnastyce nie wspominając.

    I wielkie dzięki za ten wpis. Przyszedł w sam czas😉

  2. lizzardo Says:

    Alu – dziewięć lat po eksperymencie Stranda pewna pani wygłosiła znamienne przemówienie, nazywała się Emily Pankhurst🙂 . Swoją drogą, w artykule z którego czerpałem opisana jest technika wykonania tych fotografii, potwierdza to moim zdaniem tezę, że ówczesne kobiety wcale nie miały zamiaru dać się zamykać w złotej klatce, ale stawały w pierwszym rzędzie w walce o postęp. Co do statusu społeczenego modelek, w przypadku brytyjskim do zdjęcia pozowały arystokratki, jeżeli chodzi o pozostałe Panie, szczególnie w przypadku Irlandek jak npisał/a autor/ka – „Ireland is noted for her titled aristocratic beauties as well as for those of the more humble class”🙂 .
    Nie można jednak pominąć faktu, że postęp zarezerwowany był wówczas dla wyższych sfer. Pozdrawiam.

  3. andsol-br Says:

    Och, kurcze, mam szczęście, że się urodziłem jak się skończyła moda na te pięknisie. Chyba bym się przestawił na wiewiórki albo bo ja wiem co…

  4. lizzardo Says:

    Andsol – a co by było gdybyś urodził się w czasch Rubensa?🙂 Z wiewiórkami to jednak ciężka sprawa, płochliwe są strasznie, tak że pewnie asceza🙂 Swoją drogą nie urodziłbyś się wtedy ze świadomością i estetyką człowieka przełomu XX i XXI wieku😉

  5. andsol-br Says:

    No to jeszcze by mi została opcja z bo ja wiem co. Masz rację z tą estetyką wciskaną w człowieka, ale czy naprawdę ona zmienia organizm? Są pewne typy fizyczne cenione w pismach, które są mi aż do rozpaczy obojętne. Ale może zapach takiej osoby by mi odmienił zdanie? Albo głos? Bo w naszej rodzinie wszyscy są cholernie wyczuleni na głos. Ale to wszystko teoria w plusquamperfectum. Nie martwy, ale jednak jak najbardziej żonaty…

  6. lizzardo Says:

    Tutaj nawet poszedłbym nieco dalej – to co podaba się mężczyźnie z Europy, wcale nie musi być ideałem dla dla mieszkańca Azji czy Afryki, w drugą sronę także (mieszkanek, żeby nie było wątpliwości). Osobiście jestem wzrokowcem i podobnie – w miejscach gdzie ktoś pieje na cały głos – Ideał! Ideał! często pojawia się mgła. Bardziej do mnie przemawia Dolly Varden niż Dolly Parton (chociaż gdyby o śpiewanie szło to ta druga by pewnie wygrała😉 )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: