Wybory 2007 na Wyspach…

“The right to election is the very essence of the constitution”

Junius, Letters (1769)

  Dobrze Kochani żarty się skończyły. Po to mamy Konstytucję, aby z niej korzystać. W Konstytucji są zawarte i Prawa i Obowiązki. Prawo Wyborcze, osobiście traktuję jako jedno i drugie. Przy okazji mam czyste sumienie, bo od uzyskania praw wyborczych, brałem udział w wyborach wszystkich szczebli. Możecie mi wierzyć kartka wyborcza nie zostawia piekących śladów na rękach. Podobno do Wielkiej Brytanii i Irlandii emigrują ludzie dobrze wykształceni i na poziomie. Udowodnijcie zatem, że nie jesteście zwykłymi mięsożercami, samoistnie wyrzucającymi się na margines społeczeństwa. Na razie jeszcze dokładnie niewiadomo, gdzie będzie można głosować w Wielkiej Brytanii, w każdym razie zwiększona zostanie liczba okręgów wyborczych. Już dzisiaj zachęcam Polaków, aby oddali swój głos w tych Wyborach. Wyczerpujący artykuł znajdziecie na stronie Moja Wyspa. Tam również sonda i informacja o tym, w jaki sposób zarejestrować się, aby móc wziąć udział w tegorocznych wyborach. Mam nadzieję, że autorzy będą w dalszym ciągu trzymać „ręke na pulsie”.

Nie będę agitować, na kogo oddać swój głos, to kwestia waszych sumień. Natomiast uważam, że udział w wyborach to osobisty interes każdego z nas. I jeśli to ma być agitacja, nazywajcie mnie agitatorem😉 . Pomyślcie o tym, że macie tyle szczęścia, że jesteście obywatelami kraju, w którym jeszcze można dokonywać samodzielnych decyzji – politycznych również.

Odpowiedzi: 7 to “Wybory 2007 na Wyspach…”

  1. vierablu Says:

    Ja musze przyznac, ze co do wyborow, mam pewne wahania. Po pierwsze dlatego, ze raczej do Polski nie wroce. Po drugie dlatego, ze uznalam, ze bycie na biezaco z wydarzeniami kraju w ktorym mieszkam jest dla mnie wazniejsze niz bycie na biezaco z wydarzeniami w kraju, ktory opuscilam. I po prostu moge nie znac roznych szczegolow, ktore przy podejmowaniu decyzji sa istotne. Co ja na przyklad wiem o Partii Kobiet, poza tym, ze znane mi jest nazwisko liderki i ich plakat wyborczy?
    Sama nie wiem. Pewnie pojde, bo moj system operacyjny🙂 ma zakodowane, ze to obowiazek.
    Jakie mialbys argumenty za decydowaniem o przyszlosci kraju, w ktorym sie nie mieszka? Czy mam wedlug Ciebie brac udzial w kazdych wyborach, czy konkretnie tych wlasnie, w ramach misji ratowania ojczyzny?
    tak sobie glosno mysle…

  2. lizzardo Says:

    Viero, rozumiem motywację osób, które wiedzą już na pewno, że do Polski nie wrócą. Wiele osób nie zrywa jednak kontaktu z Polską, kiedyś może wrócą. To nawet nie chodzi o misję ratowania ojczyzny, najwyżej będzie nas więcej tutaj🙂 . Chodzi o to, że te Wybory są równie ważne jak każde inne. Mam dosyć wysłuchiwania lamentów w stylu – „ale w tej Polsce tak czy siak” Pamiętasz spoty w BBC „Do Politics”, których przesłanie brzmiało mniej więcej – nie uczestniczysz w wyborach, nie masz prawa narzekać.🙂 . Nawet nie chodzi o wybór mniejszego zła, takie stawianie sprawy zawsze mnie śmieszyło. Jak wspomniałem, nie nakłaniam do głosowania na konkretną partię, nakłaniam do uczestnictwa. Każdy ma określone sympatie polityczne i wie, na kogo oddać głos. Traktujmy te wybory raczej jako ćwiczenie własnej dojarzłości niż „pospolite ruszenie”. Kto wie, może za jakiś czas i Polacy będą wracać do siebie, tak jak teraz Irlandczycy i co wtedy? Będziemy w sercu czy na peryferiach Europy?

  3. su Says:

    tia… Ci za granicą🙂 bardziej się szykuja do wyborów niż Ci w Polsce ;O)

  4. ozzi.oz Says:

    No dobra!;) Bez żartów!:) To na kogo głosujesz??:> Bądź MyM agitatorem!

  5. andsol-br Says:

    1. Często ludzie rezygnują z głosowania, bo wiedzą (i mają rację), że ich formacja polityczna czy kandydat nie ma szans. Ale nie biorą pod rozwagę, że informacja o tym ilu „było przeciw” jest istotnym sygnałem tak dla tych, którzy są „za” jak i dla innych, których to następnym razem może zdopingować do głosowania.
    2. Mimo tego sam nie pójdę – a raczej nie pojadę. 300km i świadomość, że jeśli ten nowy konsul od Kobylańskiego zechce przeszkodzić, to użyje argumentu, że mój paszport polski niedawno stracił ważność.
    3. Gorzej z moją siostrą, mniejsza o tym w jakim miejscu w Polsce: mówi, że oglądnęła dokładnie listy, zna ludzi, nie ma jednej jedynej, na którą da się głosować.

  6. lizzardo Says:

    Andsol:
    W tym tkwi problem, że defetyzm jest zaraźliwy.
    Zastanawiałem, na którą listę będzie głosować „zagranica”. Pewnie na „warszawską”. Wyślę „swoich” na zwiady, ale znając lokalne środowiska, też pewnie będzie „bida”.

  7. Larysan Says:

    A ja zawsze chodzę na wybory i mam potem satysfakcje (lub nie) że sprobowałam przynajmniej cos zrobić !!! A nie tylko narzekać i nawet tego krzyżyka nie skreślić

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: