Żeberka…

Uroki niedzielnego lenistwa, to możliwość zamknięcia się w kuchni i poeksperymenowania, dzisiaj eksperymentowałem z żeberkami. Nie spaliłem🙂 .

Kiedy dzisiaj czytałem doniesienia z Polski, zaczęła mi się kołatać po głowie ta piosenka:

No i to byłoby na tyle dzisiaj.

Odpowiedzi: 10 to “Żeberka…”

  1. ozzi.oz Says:

    Żeberka, mniam…. mięsożerna jestem.
    Co do polskiej „scenki” politycznej – a daj spokój. Płakać się chce i cisną się słowa: „kończ Waść wstydu oszczędź…”.

  2. lizzardo Says:

    ozzi mam dziwne wrażenie, że to się dopiero rozkręca…,

  3. jah Says:

    ach! Ałła, co za kobieta😉

  4. lizzardo Says:

    jah – prawda? – wczoraj doznałem czegoś w rodzaju ekstatycznego uniesienia, bo YouTube znalazłem jeszcze Stary Zegar i Milion róż😉

  5. ozzi.oz Says:

    Lizzardo, nie strasz. W którą stronę by nie poszło, odnoszę wrażenie, że i tak będzie źle.
    Ałła ! He he – gwiazda Związku Radzieckiego. Czyżby jakaś sugestia polityczna ??;)

  6. lizzardo Says:

    Ozzi aale skąd?😉

  7. hjuston Says:

    uwielbiam zeberka

  8. lizzardo Says:

    Hjuston, te podobny były „BBQ American style”, muszę na słowo wierzyć🙂 . BTW Co się stało z sandałkami? i co to jest, na tym obrazku? Pozdrawiam🙂.

  9. chucherko Says:

    Godzina 23.17 i właśnie nabrałam ochoty na żeberka przez to czytanie. Ale już mi się nie chce do Tesco zasuwać.
    A dobrze wyszły chociaż?:D Oprócz tego, że się nie spaliły😀

  10. lizzardo Says:

    Chucherko – pierwsze koty za płoty🙂 jeszcze trochę zostało i nastęnym razem będą w sam raz🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: