Voice in my mind…

Właśnie przed chwilą usłyszałem jeden z najprzyjemniejszych głosów w moim życiu. Cokolwiek by się działo ustawka załatwiona 🙂 No a na razie odlatuję razem z Tomem Petty :-). Do zobaczenia za jakiś czas 🙂 No…

O, tak na marginesie chyba nikt nie wziął na poważnie tych majciochów w palemki  😉

Reklamy

Komentarzy 7 to “Voice in my mind…”

  1. socjopatyczna_malkontentka Says:

    Nie, nikt nie wziął majciochów w palemki na poważnie, bo i tak wiemy, że są w biedronki i z napisem „Boys, boys, boys…” 🙂

  2. kasiadean Says:

    to to byl tylko zart?! jestem nie pocieszona, bo bardzo rozbawil mnie ten wpis i juz sobie wyobrazalam jak moga owe majciochy wygladac! No rychlego! 🙂

  3. jah Says:

    o Pettym kilkanaście lat temu słuch zaginął… ta piosenka to staroć ale jaka 🙂

  4. cito1 Says:

    A japonki u mężczyzn mnie kręcą.

  5. surfinia Says:

    a ja wzięłam majtochy w palemki NA POWAZNIE!
    :DDDDDDDDDDDDDDDDD
    i co mi zrobisz? 😀

    baw się dobrze:)

  6. Froasia Says:

    No ale ile ten „jakis czas” potrwa. Zrobilam specjalnie dla Ciebie zdjecie Xanadu na Broadwayu.

  7. takajedna_ja Says:

    nie ma majcichów w palemki ???! oszust, buuuu.

    Witaj po urlopie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: