Sylwester bez Cruisa na West Side…

Sobota, ale niestety z weekendowego lenistwa nici – dzisiaj i jutro praca, ale już niedługo z lubością będę się oddawał słodkiemu lenistwu, wczoraj zarezerwowałem wolne na Święta i Nowy Rok, lepiej to zrobić teraz, bo nie mam zamiaru spędzać trzeciego Sylwestra pod rząd na dyżurze. Znajomy zaraził mnie muzyka z musicali, wyciaga mnie na West Side Story do Londynu, mówi że to co prezentują w Cardiff to „siedemdziesiąty siódmy garnitur” i nie warto się fatygować. Nie wiem, jeżeli już to najprędzej we wrześniu. No dobra teraz zmykam, a tak na marginesie skoro przy musicalach jestem, patrząc na ten teledysk z Moulin Rouge stwierdzam, że Tom Cruise, to kompletny, absolutnie skończony idiota i oby jak najszybciej wyprowadził się na tę swoją działkę na Księzycu:

Odpowiedzi: 8 to “Sylwester bez Cruisa na West Side…”

  1. Froasia Says:

    No muszę przyznać, że ten tekst o Criusie absolutnie trafiony😉 Ale wiesz… Nicole powiedziała, że wreszcie może chodzić w butach na obcasach🙂 Uwolniona!

  2. krasavitza Says:

    musicale: odkryłam ich urok na nowo, w pewen deszczowy weekend, mój absolutny namber łan to sounds of the music, a mojej rodziny to singing in the rain – możemy oglądać bez końca…

  3. socjopatyczna_malkontentka Says:

    Może i ona ładna, ale całe Moulin Rouge, to po prostu żenada. Bardzo kiepskie. Natomiast Chicago pluszki lizać.

  4. socjopatyczna_malkontentka Says:

    paluszki🙂

  5. lizzardo Says:

    Froasiu, no widzisz, nie dosyć że ładna to jeszcze inteligentna😉 .

    Krasavitzo – to rzeczywiście wciąga🙂

    Socjo – no cóż nie mam jeszcze wyrobionego gustu, jeśli chodzi o musicale😉 ale na Chicago też się oblizywałem🙂 .

  6. kasiadean Says:

    ja tam nie lubie musicali- z reguly… ale taki jeden co sie nazywal Oh! what a night! zapadl mi w pamieci, bo super muzyka taneczna byla!

  7. surfinia Says:

    Trochę mi wstyd ,jak pomyślę ,że swego czasu podkochiwałam się w Tomie Cruise🙂
    A musicale? Dobre obronią się ZAWSZE!🙂

  8. lizzardo Says:

    Kasiu, ja też dopiero zaczynam poznawać ten gatunek, nie miałem pojęcia że tyle przebojów pochodzi z musicali, teraz nadrabiam🙂

    Surfinio, nie się co wstydzić😉 No właśnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: