Miłość francuska czyli Bonnie and Clyde…

Powiem szczerze, że melodeklamacja Serge Gainsburga i Brigitte Bardot nie bardzo mi się podoba, ale podkład muzyczny jest całkiem udany. Zresztą oceńcie sami. Gdyby jeszcze BB nie próbowała śpiewać byłoby doskonale. No ale i tak wygląda wspaniale z tą spluwą. Oddalam się teraz, bo szykuje się długa filmowa noc.

Odpowiedzi: 3 to “Miłość francuska czyli Bonnie and Clyde…”

  1. marga Says:

    zdecydowanie wole ta wersje

    a tu wykonanie koncertowe z Buenos Aires, gdzie DTH sa niezwykle popularni :)))

  2. lizzardo Says:

    Marga, a zauważyłaś że DTH to juz też klasyka :-))))).

  3. marga Says:

    a zauwazylam, w tym roku obchodza 25 lecie istnienia, akurat o nich wiem wszystko :)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: