Abertillery czyli między niebem a ziemią…

 Wszystko zaczęło się dwa i pół roku temu. Na początku marca trafiłem do Abertillery i początkowo traktowałem to walijskie, ukryte w dolinie miasteczko jako punkt docelowy. Jak to w życiu bywa, okazało się jednak zupełnie inaczej – po dwóch tygodniach wyjechałem do Cardiff, a później do Newport.  Abertillery – pierwszy kontakt z Walią i Walijczykami, ludźmi bardzo ciepłymi i gościnnymi, nieco ciekawskimi, zamkniętymi w kręgu swoich spraw, które nie wykraczają dalej niż furtka ich domu. Świat pędzi w obłędzie do przodu a Oni żyją swoim własnym rytmem, przy cichym akompaniamencie dni i niosącym się po dolinach pobekiwaniu owiec. Abertillery – pierwszy zachwyt, kiedy po przebudzeniu w nowym miejscu zobaczyłem pokryte śniegową czapą, iskrzące w mroźnym powietrzu obłe kształty gór i wzgórz. Walia, kraj owiec, węgla wydzieranego z wnętrza gór i złota. Kraj gdzie celtyckie tradycje pobrzemawają jeszcze a walijski smok pojawia się nie tylko na biało – zielonej fladze, ale czasem zawiśnie tuż nad głową przybrany w kształt gigantycznej pierzastej chmury. W niedzielę wróciłem do miejsca, od którego rozpoczęła się moja walijska przygoda i miałem przeświadczenie jakby to właśnie musiał być ten dzień, kiedy Valleys ściągają z twarzy grube welony chmur i śmiejąc się radośnie, mówią w prastarym języku: „Bore da! Croeso I. Czekałyśmy na ciebie!” Odsłaniają swoje tajemnice, sprawiając że przeżywa się dzień z tych, które zachowujemy w pamięci do końca.

Zapraszam na fotograficzną relację🙂 :

Abertillery prawie z lotu ptaka by lizzardo

Walijski smok i pozostałości kopalni by lizzardo

Górski potok by lizzardo

Owce są wszędzie by lizzardo

A za jedną siną dalą druga dal... by lizzardo

Odpowiedzi: 4 to “Abertillery czyli między niebem a ziemią…”

  1. marga Says:

    pieeeknie tam, a i opis nie mniej piekny🙂

  2. cito1 Says:

    Sentymentalnie dlatego taki ciepły opis. A miejsce rzeczywiście cudne, szczególnie to zdjęcie z czerwonym kołem.
    Wiesz, że zmiana szablona zrobiła bardzo dobrze Twojemu blogowi? Nabrał charakteru.

  3. lizzardo Says:

    Cito, dziekuje za cieple slowa:-). Naprawde mozna sie zakochac w tym miejscu.

  4. gg10658744 Says:

    widze znajome widoki ;] fajnie opisales Abertillery🙂 ciesze sie ze tu mieszkam .. pozdrwaiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: