Archiwum z styczeń, 2009

Sag mir, wo die Blumen sind

styczeń 31, 2009

Dzięki Marlenie nie wstydzę się niemieckich przodków.

Thanks to Marlene I don’t shame my German ancestors,

Fascynujące książki

styczeń 28, 2009

Jutro podpisuję nowy kontrakt. Mała firma, żadnej wybujałej ponad miarę Centrali, żadnych bujających w obłokach bufonów, partaczy i marnotrawców papierów. Jedna sekretarka, jako łącznik z Centralą czyli Szefem. Czuję niesamowitą ulgę, że wyrywam się z tej maszynki do mielenia mięsa. Przypomina mi się rysunek z podręcznika historii, nie pamiętam do której klasy, gdzie pokazano mechanizmy kolonializmu. Do otworu wielkiej maszynki do mielenia mięsa Gruby Facet wciska Murzyna, a z drugiej strony maszynki wylatują złote monety. Czy aby kolonializm na pewno się skończył? Wątpię. Ale miało być o książkach – Nadrabiam zaległości – Paweł Huelle – Ostatnia Wieczerza, Margaret Atwod – Opowieści Podręcznej i Bohumil Hrabal – Schizofreniczna Ewangelia. No i jeszcze film, ostatnio obejrzany -  Bienvenue chez les Ch’tis -

Centrala

styczeń 14, 2009

Zastanawiam się, kto pracuje w Centralach. Czytając korespondencję firmową, stwierdzam że ludzie z Centrali nie mają zielonego pojęcia jak funkcjonuje ich firma w terenie, nie mają w ogóle pojęcia jak to funkcjonuje. Bzdurne zarządzenia nie przystające do realiów, instrukcje traktujące “teren” jako bandę przygłupów, foldery firmowe, w których firma wyposażona w jest w sprzęt na miarę XXI wieku, a które “teren” może pooglądać na tych kolorowych obrazkach jedynie. Robić kasę, zwiększamy limity, zamrażamy stawki, wychodzimy do klienta. Z czym się pytam? Czy ktokolwiek zadaje sobie trud, żeby przeczytać raporty? Wątpię. Zastanawia mnie również niewiarygodna rotacja w Centrali. Co miesiąc prawie, odzywa się inny głos osoby odpowiedzialnej. Jestem już tym znużony.

War

styczeń 10, 2009

W 1970 roku o bezsensowności wojny śpiewał Edwin Starr. Co ma w sobie dobrego wojna? Nic. Absolutnie nic! Tupot podkutego obuwia soldateski wcina się w mózg rozrywając czaszkę. Wojna w Strefie Gazy, obojętnie, z której patrzysz strony nie ma w sobie żadnych dobrych stron. Absolutnie.

Minus 10 w Rio

styczeń 6, 2009

No cymes znalazłem! :-) Według opisu jest to nagranie z 1983 roku. Normalnie kocham YT :-) . Froasiu – Prosisz masz.