<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kraków raz jeszcze&#8230;</title>
	<atom:link href="http://lizzardo.wordpress.com/2008/02/19/krakow-raz-jeszcze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lizzardo.wordpress.com/2008/02/19/krakow-raz-jeszcze/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Oct 2009 23:35:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: lizzardo</title>
		<link>http://lizzardo.wordpress.com/2008/02/19/krakow-raz-jeszcze/#comment-919</link>
		<dc:creator>lizzardo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 23:04:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lizzardo.wordpress.com/?p=382#comment-919</guid>
		<description>Andsol - o tym niestety nic nie wiadomo, mam nadzieję, że nie.

Co do opowieści - na pewno mogłaby powstać z nich wielotomowa seria.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Andsol &#8211; o tym niestety nic nie wiadomo, mam nadzieję, że nie.</p>
<p>Co do opowieści &#8211; na pewno mogłaby powstać z nich wielotomowa seria.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andsol</title>
		<link>http://lizzardo.wordpress.com/2008/02/19/krakow-raz-jeszcze/#comment-918</link>
		<dc:creator>andsol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:24:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lizzardo.wordpress.com/?p=382#comment-918</guid>
		<description>No nie, ale kierowcy chyba nie zjedli??

Na mojej witrynie przepisałem kiedyś coś takiego:
Michał Radgowski - Wstydliwy temat  Rzeczpospolita 27.04.02, Nr 17

Obecność zwierząt bywa wyznacznikiem pewnego typu cywilizacji.
Polacy wracający po wojnie ze stepów Azji czy z Sybiru bezbłędnie
rozpoznawali naszą granicę: nagle do ich uszu dochodziły szczekania
psów. Po tamtej stronie zjedzono je już dawno.

A opowieści mojej babci z Wilna gdy ci mili goście się pojawili...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nie, ale kierowcy chyba nie zjedli??</p>
<p>Na mojej witrynie przepisałem kiedyś coś takiego:<br />
Michał Radgowski &#8211; Wstydliwy temat  Rzeczpospolita 27.04.02, Nr 17</p>
<p>Obecność zwierząt bywa wyznacznikiem pewnego typu cywilizacji.<br />
Polacy wracający po wojnie ze stepów Azji czy z Sybiru bezbłędnie<br />
rozpoznawali naszą granicę: nagle do ich uszu dochodziły szczekania<br />
psów. Po tamtej stronie zjedzono je już dawno.</p>
<p>A opowieści mojej babci z Wilna gdy ci mili goście się pojawili&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
