Gwiazdy w obecność

By lizzardo

1
Gdzieś na Kuli się rżną
Nożami – konwencjonalnie – jak
pod pierzyną…
I nic dodam – że nie tylko tak -
A u mnie w zębach – na to wszystko -
Zapałka – uśmiechu gałeczka –
I mają mi za złe –

2
Zapoznani przez psy
Żyjemy jak psy – wrwr -
Nawet w nocy –
Opuszczeni przez psy
Psia pogoda – wrwr -
Po ogrodach -
Jeży się w oczach gniady zmierzch

3
Hen w Beskidzie – przełęcz
Przegibek – na drzewie jak małpa
Całuje swą pachę mój znajomek
Za chwilę żołędź żonie wtoczy…
chłopak na ciemnym tle

4
Ktoś skoroszyty w oczach ma
Sroka dublejka pookradała iwiec
Iść dalej się nie chce
Bo aby żyć – trzeba mieć człowieka –

5
Ty się Droga z Bogiem rozstań
We mnie
Bo za długo będziesz w niebie

Ryszard Milczewski – Bruno “Gwiazdy w obecność” z tomu “Podwójna należność” 1972

Napisz odpowiedź