Dzisiaj wróciłem do przerwanej niegdyś rozmowy z moim kolegą z Indii, który tak nawiasem mówiąc jest Katolikiem. Pochodzi ze stanu Kerala. Nosi europejskie, portugalsko brzmiące nazwisko, chodzi do irlandzkiego kościoła i za każdym razem dziwi się, że mnie nie było w niedzielę na mszy. Kiedyś prowadziliśmy taki dialog:
- Matt, Ilu macie mieszkańców?
- Coś pomiędzy 100 a 250 milionami
- Pomiędzy?
- Nie ma spisów ludności
-?
- A po co?
- No dobra a ilu jest u was Chrześcijan?
-?
- No takich jak Ty
- A, Katolików… około 80 milionów
Pytanie – Czy Radio M nadaje w Indiach?
Sklepik z dewocjonaliami do różnowierców:
Chcesz zobaczyć jak Mojżesz przekraczał Morze Czerwone: zobacz tu
Potrzebujesz budzika w kształcie meczetu – tu
Gadająca Biblia na baterie słoneczne – do nabycia tutaj
Napęd USB w kształcie Maryi – proszę bardzo
Chcesz się modlić w Hindu, Jidisz albo w języku Burkina Faso – nie ma problemu (wybrałem wariant w Jidisz, nic nie rozumiem, ale fajnie brzmi)
Zegarek Mormonów – zajrzyj tu
Amen
Z cyklu “SFTW” coś w Hindi:
i coś w Jidysz:
i dostojniej we Franco-Jidisz:
i po arabsku:
styczeń 18, 2008 o 10:07 pm |
[...] Original post by lizzardo [...]
styczeń 18, 2008 o 10:21 pm |
[...] Original post by lizzardo [...]
styczeń 19, 2008 o 3:46 am |
Lizzardo – sorry, że prywatę uskuteczniam… Nie wiem, dlaczego Cię zaspamowało, ale już wszystko odkręciłam! Złośliwa maszyna…
styczeń 19, 2008 o 9:24 am |
Alu – nie ma sprawy
styczeń 19, 2008 o 1:47 pm |
O gadżetach religijnych juz kiedyś pisałem
) i wiesz co na ten temat myślę. I niech mi ktoś teraz powie, że religia to nie marketing powiązany z polityką
))
styczeń 21, 2008 o 10:55 am |
harry – wystarczy się przejechać na pierwszy lepszy odpust