Już wiem, że w grudniu wpisy tutaj będą przypominały szwajcarski ser. Dużo dziur, a po 20 grudnia jama. Do przyszłego roku. Niewyróbka z niewydolką.
Ostatnio nie miałem zbyt wiele czasu, ale muszę nadrobić jedną sprawę, która gryzie moje sumienie. Po idiotycznej wpadce u socjopatycznej_malkontentki postanowiłem, zgodnie z zasadą, że głupota jest siostrą niewiedzy, zrobić coś, aby przynajmniej zredukować u siebie braki wiedzy, albo jak już komentować to na trzeźwo. Ponieważ nie dysponuję biografią Przybyszewskiego, została w Polsce, postanowiłem przypomnieć sobie przynajmniej to:
Mam teraz, oprócz pracy, kilka innych spraw na głowie, więc wybaczcie, że zaglądam do was rzadziej. W każdym razie, szefostwo zniosło bezwzględny zakaz używania Internetu w pracy, więc w miarę możliwości będę podglądał. A propos oglądania tak dzisiaj wyglądało niebo nad Stow Hill, mam nadzieję, że teraz już nikt nie będzie mieć wątpliwości, dlaczego Wichrowe Wzgórza powstały na Wyspach.

P.S.: Zdjęcie jest czarno – białe, ale uwierzcie mi w kolorze niewiele się różniło.
grudzień 5, 2007 o 12:53 pm |
w Polsce podobnie… szaro, ciemno i jakby zaraz miało się rozpadac…
grudzień 5, 2007 o 3:20 pm |
Przybyszewski przy tej depresjogennej pogodzie?
Absyntu?;)
grudzień 6, 2007 o 9:00 am |
Robert – tu tak jest 3/4 roku
Confiance – na jednym kieliszku by się nie skończyło
grudzień 6, 2007 o 5:54 pm |
uUu … nie wiem, co nawyrabiałeś u Socjo, ale to fajnie, że się mobilizujesz w taki sposób
grudzień 6, 2007 o 7:16 pm |
Nic nie narozrabiał, po prostu skrót myślowy, albo coś. A on od razu, taki ambitny…, że wpadka. kierunki mu się pomyliły i tyle. Zachód i wschód. Nie krzyczałam, żeby nie było, że jestem pieniaczka
grudzień 7, 2007 o 11:53 am |
Froasiu To była pomroczność jasna albo jasność pomroczna, w każdym razie jeśli ktoś się urodził na Kujawach i od pierwszej klasy podstawówki do ostatniej klasy liceum ciągnay był na wycieczki do pewnego Muzeum, to nie może sobie pozwolić na takie lapsusy
Socjo – mam szczęscie, że masz poczucie humoru