Ten wpis () został dodany listopad 11, 2007 o godzinie 2:38 pm i widnieje w kategorii black and white, fotografia, photography. Możesz śledzić odpowiedzi na ten wpis przez RSS 2.0. You can leave a response, or trackback from your own site.
Tylko że brzmienie tego fletu jest tak słodkie, że potem przez miesiąc nie mogę patrzeć na torty…
Stałem zasłuchany w hipnotyzujący dźwięk wydobywający się z kawałka drewna, który przez muzyka został przeminiony w czarodziejską różdżkę dźwięków…
“Stałem zasłuchany w hipnotyzujący dźwięk wydobywający się z kawałka drewna, który przez muzyka został przeminiony w czarodziejską różdżkę dźwięków…” O TAK! O TAK! i po raz trzeci O TAK!
Nazwa
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
listopad 11, 2007 o 7:17 pm |
Tylko że brzmienie tego fletu jest tak słodkie, że potem przez miesiąc nie mogę patrzeć na torty…
listopad 11, 2007 o 8:44 pm |
Stałem zasłuchany w hipnotyzujący dźwięk wydobywający się z kawałka drewna, który przez muzyka został przeminiony w czarodziejską różdżkę dźwięków…
listopad 12, 2007 o 2:21 pm |
“Stałem zasłuchany w hipnotyzujący dźwięk wydobywający się z kawałka drewna, który przez muzyka został przeminiony w czarodziejską różdżkę dźwięków…”
O TAK! O TAK! i po raz trzeci O TAK!