To była jedna z moich ostatnich audycji przed wyjazdem. Zaprosiłem do programu, najcudowniejszą poetkę, którą znam. Poetkę piszącą tak cudowne erotyki, że naprawdę trzeba być kompletnym impotentem, aby nie dać się ponieść Jej wersom. Pamiętam, wtedy było dużo wody i ta piosenka, a potem do świtu odebrałem więcej telefonów niż w całym swoim dotychczasowym życiu.
, bo każdy chciał zlizywać chłód z ramion Jej.
No i jeszcze piosenka:
Możliwe, że o moim spotkaniu z R.P. też kiedyś napiszę
ale obiecać nie mogę.

listopad 11, 2007 o 9:16 am |
[...] Original post by lizzardo [...]
listopad 11, 2007 o 11:24 am |
poproszę o próbkę erotyków
listopad 11, 2007 o 12:48 pm |
jah – kiedyś na pewno, ale w tej chwili nie mam tekstów z pamięci nie chcę
listopad 12, 2007 o 9:15 pm |
no wiesz, tak przy poniedziałku…teraz będę rozkojarzony przez cały tydzień
) R.P. cenię sobie bardzo.
listopad 12, 2007 o 9:32 pm |