Na samym początku muszę się do czegoś przyznać. W niedzielę popełniłem niewybaczalny błąd. Przed wyjazdem do Cardiff, nie sprawdziłem baterii w aparacie. Niestety nawet Canon 400 D, to nie perpetuum mobile. Na szczęście obecna technologia pozwala na umieszczenie aparatu fotograficznego w telefonie komórkowym
. Oto zdjęcia z głosowania w Cardiff:
Bardzo ładnie urządzony Punkt Wyborczy. Należą się słowa uznania dla organizatorów.
Za krzakiem czatowała Telewizja:
i jeszcze jedno ujęcie:
W niedzielę i dzisiaj miałem bardzo zabiegane dni, a musiałem zorganizować odpowiedni kabel USB. To były bardzo stresujące dwa dni. Jutro napiszę więcej o rozmowie kwalifikacyjnej.
październik 23, 2007 o 9:57 am |
Zapraszam do zadawania pytań panu DONALDOWI.
Panu Donaldowi trzeba pomóc! Trzeba, by w ogromie zajęć nie zapomniał co OBIECAŁ.
http://cudpanadonaldatuska.wordpress.com/
Zapraszam!