“I’ve seen things you people wouldn’t believe…”

By lizzardo

 Ćwierć wieku temu, w sierpniu Ridley Scott rozpoczął pierwsze próbne zdjęcia do filmu “Blade Runner”.  Pierwsze recenzje nie były zbyt pochlebne, ale od tamtego czasu „Łowca Androidów” stał się najbardziej dyskutowanym i uwielbianym filmem sci-fi w historii kina.  Wiele pytań powstaje podczas oglądania tego obrazu,  jak daleko zajdzie nasza cywilizacja,  jak daleko zabrnie sztuczna inteligencja i czy gatunek homo sapiens zostanie tym,  który tworzy  „na swój obraz i podobieństwo”?  Wbrew pozorom, rocznica 25-lecia filmu i szósta rocznica zamachów na World Trade Center zmuszają do zadania tego samego pytania. Dokąd zmierza nasza cywilizacja?  Czy będzie to świat z Brave New World Aldousa Huxleya, Mad Maxa czy 28 Days Later? Wracając jednak do filmu Scotta,  sierpniowy magazyn Empire, zamieścił rewelacyjne 20 stron o „Blade Runner”, gdzie można znaleźć wywiady z Ridleyem Scottem, Harrisonem Fordem i Rutgerem Hauerem oraz wiele nie publikowanych wcześniej zdjęć. Polecam.

i jeszcze płaczący Android:

i jeszcze jeden płci żeńskiej:

i to wszystko w sosie Vangelisa.

Odpowiedzi: 4 do ““I’ve seen things you people wouldn’t believe…””

  1. jah mówi:

    ‘łowca” oferuje pocieszający finisz; skądinąd w perspektywie indywidualnej… zatem jeśli świat będzie koszmarem, to może uda się w mikro skali jakoś to przetrwać i żyć

  2. marga mówi:

    pamietam moje szkolne wypracowania na temat, jak bedzie wygladal swiat w 2000 roku i musze stwierdzic, ze wyobraznia moja siegala dalej anizeli cuda, ktore do tego roku wynaleziono ;)

  3. nauma mówi:

    Jeden z najlepszych filmów w historii kina…
    Jeden z najlepszych soundtracków w historii kina…
    Oglądałem BR już z kilkanaście razy i wciąż odkrywam coś nowego!

  4. lizzardo mówi:

    Jah – to może trywialnie zabrzmi ale zawsze trzeba mieć nadzieję. Świat może w tej chwili wydawać się miejscem okropnym, pełnym zła pozbawionym ludzkich rysów ale na pewno to tylko obraz powierzchowny.

    CV – no u mnie też świat z wypracowań rozminął się z rzeczywistością :-)

    Nauma – no to jest nas co najmniej dwóch :-)

Napisz odpowiedź