Własnie przestałem oglądać program Teraz My – PP. Sekielskiego i Morozowskiego, nic nowego ich goście nie powiedzieli, więc strata niewielka. Wcześniej poczytałem kilka nowo odkrytych i zaprzyjaźnionych blogów i chciałem coś sobie poczytać w formie papierowej. Od jakiegioś czasu czeka na mnie nowozelandzki komiks i książka niejakiego Waltera Jorga Langbeina “Bogowie z kosmosu”
. A tu w rękę mi wpada książeczka taka:

No to sobie poczytam, w końcu jestem w kraju gdzie mozna spotkać takie miejsca

wrzesień 11, 2007 o 7:58 am |
jak dla mnie bomba ;O)
MOJ LEW teraz tez ma fazę czytania komiksów i to hurtem :O)
sciąga z sieci jakies cholerstwa :O)
wrzesień 11, 2007 o 2:52 pm |
Zazdroszczę lektury. Zawsze lubiłam…
wrzesień 11, 2007 o 3:58 pm |
Bardzo chciałam obejrzeć wczorajszych panów TerazMy, ale zasnęłam już na Majewskim … pogoda daje popalić.
wrzesień 11, 2007 o 9:01 pm |
Su, może nie hurtowo ale czytam
Didixi – nawet przyjemna ta lektura
Froasia – Majewskiego z kolei przegapiłem….
wrzesień 12, 2007 o 12:33 pm |
mnie tez komiksowo wzielo
http://www.amazon.de/Crash-Asterix-Mundart-Bd-36-ferdisch/dp/3770422724
Asterix po hesku, dobrze ze tam jest wydrukowany slownik, bo bym nawet cwierci nie zrozumiala
wrzesień 12, 2007 o 9:48 pm |
Marga – tam też Druid