Powiem szczerze, że melodeklamacja Serge Gainsburga i Brigitte Bardot nie bardzo mi się podoba, ale podkład muzyczny jest całkiem udany. Zresztą oceńcie sami. Gdyby jeszcze BB nie próbowała śpiewać byłoby doskonale. No ale i tak wygląda wspaniale z tą spluwą. Oddalam się teraz, bo szykuje się długa filmowa noc.
sierpień 2, 2007 o 7:48 pm |
zdecydowanie wole ta wersje
))
http://www.youtube.com/watch?v=ZhI3icfEsOI
a tu wykonanie koncertowe z Buenos Aires, gdzie DTH sa niezwykle popularni
sierpień 2, 2007 o 11:22 pm |
Marga, a zauważyłaś że DTH to juz też klasyka
)))).
sierpień 2, 2007 o 11:59 pm |
a zauwazylam, w tym roku obchodza 25 lecie istnienia, akurat o nich wiem wszystko
))