“Gaze on something blue

or pink

Sometimes green

Each of these colours – one warm, two cool – has the magical ability to instil calm in a troubled mind.”
Paul Wilson “The little book of calm”
Dzisiaj cytat z Paula Wilsona na uspokojenie. Powiem tylko, że w ciągu ostatnich dwu dni najadłem się tyle wstydu za moich rodaków przebywających w Newport, ile nie najadłem się w ciągu całego mojego pobytu w UK. Szkoda słów, ruja i poróbstwo, zaczynam się znowu gapić na niebieskie.

sierpień 1, 2007 o 8:16 am |
psiakrew! czy to już zawsze tak będzie ? pocieszam sie jedynie tym, że może nie tylko Polacy potrafią się “zachowywać”, i że rozsądny człowiek nie wyrabia sobie opinii o całym narodzie, na podstawie kilku przedstawicieli..
sierpień 1, 2007 o 12:56 pm |
Takajedna, tylko dlaczego ja mam wrażenie, że co spotkam rodaka za granicą, to mam ochotę uciekac? Albo mówić językami – wszystkimi możliwymi, z dialektem mandaryńskim włącznie – byle nie po polsku?
sierpień 1, 2007 o 5:12 pm |
Niestety, przykro to stwierdzić ale wśród większości, która nie sprawia problemów zawsze znajdzie się kilka egzemplarzy, na widok których pierwszą myślą jest uciekać gdzie pieprz rośnie.